Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obyczajowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obyczajowe. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 września 2014

Wojciech Kałużyński „Niebieskie ptaki PRL-u"

W tym roku obchodziliśmy 25 lat naszej wolności. 4 czerwca 1989 roku Polska weszła na nową drogę demokracji, którą podążamy do dziś, a przed nami, obywatelami, otworzyły się nieograniczone możliwości. Jednak, ten niechlubny okres przed ’89 nie może być zapomniany. Do tej pory, opublikowano masę książek, które przybliżają nam peerelowską rzeczywistość i z pewnością nie jedna jest warta przeczytania. Ja natomiast, sięgnęłam po jedną z ostatnich publikacji wydaną w tym roku. Przypuszczam, że właśnie z okazji 25-lecia naszej wolności, Wojciech Kałużyński- dziennikarz, felietonista i krytyk filmowy,  wydał świetną i przezabawną książkę Niebieskie ptaki PRL-u. Dla mnie, jest to coś w rodzaju must have na półce z książkami. Jestem ogromną fanką tamtych czasów nie tylko pod względem stylu życia, ale też wszelkiej twórczości, która w tamtych czasach ujrzała światło dzienne.

środa, 7 sierpnia 2013

Jestem z Wami!




Zdarzają się w życiu takie momenty, które przewracają dotychczas uporządkowany świat do góry nogami. Tak było i ze mną, co dało się zauważyć moją paromiesięczna nieobecnością na blogu. Ale nadszedł czas na wielki powrót i chociaż w listopadzie powiększy mi się moja kochana rodzina, to mam jednak nadzieje, że znajdę czas, aby od czasu do czasu wrzucić jakąś ciekawą recenzję.

Warszawa skąpana jest w słońcu, lato i wakacje w pełni. Chce się żyć!!! Każdy z Was planuje wakacje, wycieczki w góry czy nad morze, poleżeć na plaży lub pochodzić, pozwiedzać. Jest to też idealny moment na dobrą lekturę. Bierzcie więc książkę do ręki, idźcie do parku, na plażę i dajcie się uwieść bohaterom i autorom na przykład Harlanowi Coben’owi bądź duetowi P.J. Tracy.

Najnowsze recenzje dotyczą właśnie tych dwóch autorów. Książka „W głębi lasu” Harlana Cobena zabierze Was do lasu, gdzie grupka znajomych wymyka się w nocy z obozu. Nikt jednak nie przypuszcza, że niewinna zabawa zamieni się w koszmar, który latami będzie się ciągnął. Natomiast, świetny duet P.J. Tracy („Wspólnicy”) wciągnie nas z kolei w świat wirtualnej gry, gdzie granica między rzeczywistością a iluzją, wykreowaną przez grupę przyjaciół, zdaje się niebezpiecznie zacierać, doprowadzając do szeregu niewytłumaczalnych morderstw.

Zachęcam do lektury recenzji, a później samej książki ! 


niedziela, 24 lutego 2013

Maria Nurowska „Hiszpańskie oczy”


Po tę pozycję sięgnęłam z polecenia największej zagorzałej czytelniczki, jaką znam, czyli mojej mamy. Nie znam nikogo, kto czytałby tak wiele od tylu lat. Zawsze wracała z biblioteki z siatką kilku książek, które pochłaniała w każdej wolnej chwili. Zawsze o nas dbała, ale zdarzało się, że zaczytawszy się w dobrą lekturę, zapominała o codziennych obowiązkach. Tak było i tym razem. Jak sama mówi, nie da się już nabrać na kiepską próbę pisarstwa i zwrócenia na siebie uwagi przez pisarza. Jednym słowem, wie doskonale, co jest dobre i po co warto sięgnąć.

Emma Donoghue "Pokój"



Istnieją książki, po lekturze których ciężko jest wrócić do normalności. Takie, które zapadają głęboko w pamięć, szokują, nie pozwalają przejść obojętnie, nakazują się zatrzymać i zastanowić nad otaczającym nas światem.

"Pokój" Emmy Donoghue jest właśnie pozycją, która głęboko szokuje i nakazuje zastanowić się nad życiem i naszą rzeczywistością. Kilka dni po przeczytaniu, książka ta nadal świdruje w moim umyśle i ciężko jest znaleźć odpowiednie słowa, aby ją opisać.