Mój synek Antoś ma już ponad osiem miesięcy. Jest wspaniałym dzieckiem, pełnym wigoru, energii i ciekawości świata. Uwielbiam z nim spędzać czas na „guganiu”, łaskotaniu, obserwowaniu otaczającego nas świata, zabawie, raczkowaniu, na "a kuku", a tak naprawdę nasza przygoda dopiero się zaczęła. Staram się ofiarować mu wiele miłości i czułości, ale trzymam się pewnych zasad, które nie pozwalają Antkowi wejść mi na głowę.